Kasia Markiewicz w ostatnim wywiadzie przed śmiercią: Modliłam się, żeby umrzeć

30/03/2014 11:40

Wstrząsające słowa uczestniczki "The Voice"

Kasia Markiewicz nie żyje Kasia Markiewicz nie żyje

Dokładnie tydzień temu dotarła do nas smutna informacja, że Kasia Markiewicz, uczestniczka programu "Voice of Poland" przegrała walkę z rakiem. Wokalistka od dwóch lat zmagała się z rakiej szyjki macicy i kiedy dowiedziała się, że wyczerpano już wszystkie metody leczenia, postanowiła spełnić swoje marzenia. Jednym z nich był udział w programie "The Voice" i poddanie się ocenie profesjonalistów . Przypomnijmy: Uczestniczka "The Voice" nie żyje. Przegrała walkę z rakiem

Przed śmiercią wokalistka udzieliła obszernego wywiadu "Gazecie Wyborczej". Opowiedziała w nim o tym jak znosi trudy choroby oraz jak chorobę znoszą jej najbliżsi. Katarzyna zdradziła również, że przerwanie leczenia było tylko i wyłącznie jej decyzją.

To była moja decyzja, że kończymy leczenie.Byłam wtedy po operacji i trzech rodzajach chemii. Żadna nie zadziałała.
Już w Magodencie spróbowaliśmy z kolejną, która miała być ostatnią deską ratunku. Po niej tak źle się czułam, że modliłam się, żeby już umrzeć. Po dwóch wlewach zrobiliśmy badania, mówiłam doktorowi, że będzie źle. Zadzwonił do mnie, kiedy miał wynik, i usłyszałam: "Kaśka, czy ty, kurwa, zawsze musisz mieć rację"
- wspomina


Zobacz: Ostatnie życzenie zmarłej Kasi Markiewicz: W trumnie chcę...

Gwiazda "Voice" miała świadomość tego, że kończąc leczenie odbiera sobie kilka dodatkowych miesięcy życia. Stwierdziła jednak, że woli żyć jak normalny człowiek, a nie spędzać czas w szpitalu.

Można próbować dalej, oszukiwać się, że może jeszcze Ale po co? Powiedziałam doktorowi, że nie chcę do końca życia latać od szpitala do szpitala, z chemii na chemię. Ta chemia pioruńsko mnie osłabiała.


Stanowczo zaprzecza jednak, ze się poddała. Pogodziła się z losem i z tym, że nadszedł jej czas

Ale skoro wszystkie najnowocześniejsze rodzaje chemii zostały wykorzystane, to czego mam szukać, jak walczyć? Ja się nie poddałam, tylko jestem realistką. Nie mam takiego ciśnienia, żeby za wszelką cenę żyć miesiąc czy dwa dłużej. Każdy ma jakiś swój czas. Mój jest taki. Tylko dobrze by było nie umierać w cierpieniu - dodaje.


Przypominamy, że już na początku kwietnia TVP wyemituje specjalny koncert nagrany przez uczestników i trenerów programu "The Voice". Kasia niestety nie mogła wziąć w nim udziału, jej stan zdrowia jej na to nie pozwolił.

Zobacz: Justyna Steczkowska poruszona śmiercią swojej podopiecznej

Gwiazdy w żałobie po śmierci Kasi Markiewicz:

dayv
Pseudonim
Treść